Tanie podróże z plecakiem

plecak podróży

Podróżowanie to nie tylko przemieszczanie się z miejsca na miejsce, poznawanie nowych kultur, regionów i obiektów. To także duchowe doznania, nowe doświadczenia i niezapomniane przygody, które pozostają w sercu na zawsze. Tego wszystkiego nie da się doświadczyć podróżując jedynie z biurami podróży i zgrają turystów nastawionych na popijanie drinków przy basenie. Jak zatem podróżować bezpiecznie na własną rękę by bardziej zagłębić się w odwiedzane miejsce nie wydając przy tym zbyt wiele? To proste, kupujemy plecak damski, ewentualnie mały męski i w drogę!

Plecak, ekwipunek, przygotowanie

Rozpoczynając podróże na własną rękę warto zadbać o jasny plan, bezpieczeństwo i wygodę. Chodzi o to by przed każdym wyjazdem zająć się organizacją i rozplanowaniem czasu, a także rezerwacją noclegów, wykupem ubezpieczenia czy też zabraniem ze sobą niezbędnych rzeczy. Zarówno krajowe jak i zagraniczne wyjazdy mogą być bardzo tanie o ile o wszystko zadba się zawczasu. Nie ma, więc mowy o zostawianiu rezerwacji noclegu na ostatnią chwilę czy też zakupie biletów lotniczych dzień przed wyjazdem. Zazwyczaj idealnym okresem są 2-3 miesiące przed podróżą, ale zależy to od wielu czynników.

Zadbaj o wygodny i lekki plecak

Ważny jest odpowiedni plecak damski lub męski

Ważnym elementem podróży jest oczywiście plecak męski lub damski, który powinien być wygodny, pojemny i lekki. Zarówno zwiedzanie miast jak też wędrówki po górach mogą być bezpieczne i przyjemny, gdy zadba się właśnie o odpowiedni plecakowy ekwipunek przechowywany w wygodnym plecaku.

Plecak kupiony, nocleg zabukowany, bilety kupione, więc co teraz? Trzeba przełamać swój strach i ruszyć w drogę samotnie lub z przyjaciółmi! Podróżowanie na własną rękę z plecakiem damskim czy męskim to prawdziwa frajda.

Jakie plecaki damskie są najbardziej popularne?

  • plecaki damskie skórzane – idealne na wycieczki miejskie
  • plecaki na laptopa – również przeznaczone raczej do turystyki miejskiej
  • plecaki męskie skórzane – idealne do pracy

Wsparcie naszej organizacji dotuje sklep Belveder.

sklep Belveder

Potrzebujesz plecaka męskiego na turystyki pieszej i nie tylko?
Zobacz plecak męski w sklepie Belveder

Jaki sprzęt turystyczny wybrać w góry?

Czekan po za plecakiem to jedno z najbardziej uniwersalnych i najważniejszych narzędzi jakie możemy zabrać ze sobą w góry zimą. Składa się z laski (styliska) ze stopu aluminium długości 50 – 90 cm w zależności od przeznaczenia, dzioba, łopatki i grotu na drugim końcu. Do ręki przymocowany jest nastawną pętlą.
Poniżej granicy śniegu i na łatwych podejściach może służyć jako laska (w przypadku gdy nie mamy kijów), na trudniejszych stokach ułatwia utrzymanie równowagi, podtrzymuje plecak, stanowi pewny chwyt w śnieżnym lub lodowym terenie, zapobiega osunięciu się i umożliwia hamowanie gdy już do osunięcia dojdzie. Trekking z plecakiem po stromych zboczach bez takiego sprzętu jest praktycznie niemożliwy, a już na pewno bardzo niebezpieczny.

Jaki czekan wybrać?
W zależności od zastosowania czekany mają różne kształty. Długi prosty czekan jest odpowiedni na stosunkowo łatwych trasach gdzie głównie służy jako punkt podparcia, kiedy mamy z tyłu plecak. Nieco bardziej wygięty lepiej sprawdza się na stromych stokach ponieważ nasza dłoń jest dalej od śniegu/lodu/skały i przy tej samej długości dzioba lepiej zagłębia się w śnieg niż czekan prosty. Długość styliska, podobnie jak plecaka dobieramy zależnie od wzrostu, sposobem na sprawdzenie jaka długość będzie dla nas odpowiednia jest złapanie wyprostowaną ręką wybranego modelu za głowicę i przyłożenie do nogi, grot powinien sięgać maksymalnie do kostki (jeżeli nastawiamy się na trudniejsze szlaki trochę krótszy ułatwi operowanie na stromych podejściach). Najkrótsze mocno wygięte czekany tzw. dziaby służą typowo do wspinaczki i prawie zawsze używa się ich dwóch jednocześnie.
Głowica czekana jest nachylona w stosunku do styliska pod łagodniejszym kontem (65-70 stopni) w czekanach turystycznych i pod ostrzejszym (55-60 stopni) we wspinaczkowych.
Dziób czekana może być zakończony na dwa sposoby: z dodatnim i z ujemnym kontem natarcia. Większość modeli posiada kąt dodatni, który ma powodować szybsze zagłębianie się w podłożu. Ostry dodatni kąt sprawia, że czekan lepiej wbija się w lód i łatwiej nim zahaczyć o skałę, istotne gdy planujemy trudniejsze podejścia z elementami wspinaczki.
Rodzaj grotu nie ma większego znaczenia po prostu musi być ostry, zwrócić uwagę należy jedynie na modele ze ściętym styliskiem bez grotu te służą raczej do skialpinizmu niż do trekkingu.
Pętla nadgarstkowa to zazwyczaj kawałek taśmy lub repsznura przymocowana na stałe do czekana, stosowana jest w celu zabezpieczenia go przed zgubieniem. Patentów na mocowania jest całe mnóstwo i różnią się w zależności od modelu. Krótkie pętle są dobrym rozwiązaniem na trasy stosunkowo mało strome gdzie czekan trzymamy wyłącznie za głowicę. W trakcie obsunięcia pętla taka ułatwia odzyskanie kontroli nad czekanem, w przypadku pętli długich wypuszczony czekan skacze na wszystkie strony. Zaletą długich pętli jest to, że prawidłowo dopasowana zmniejsza wysiłek podczas rąbania stopni i podejść w trudnym terenie. Powinna być tak długa by po założeniu na nadgarstek umożliwiała złapanie czekana w pobliżu grotu. Umożliwia to współpracę nadgarstka z ramieniem i mniejsze zmęczenie dłoni oraz pleców na których dźwigamy ciężki plecak męski lub damskie.
Pod względem wytrzymałości czekany możemy podzielić na:
– czekany typu B (Basic Axe) o mniejszej wytrzymałości (do 280kg) używane w turystyce górskiej, na lodowcach czy skitouringu
– czekany typu T (Technical Axe) o zwiększonej wytrzymałości (do 400 kg) do używania w trudniejszych warunkach w turystyce i wspinaczce
Oznaczenie czekana możemy znaleźć na głowicy.

Jak używać czekana ?
Na zdecydowanej większości trasy czekan używa się jako laski, jako trzeci punkt podparcia. Trzymając ręką za głowice staramy się solidnie wbijać w śnieg jego grot. Podczas trawersowania stoku czekan trzymamy zawsze w ręce znajdującej się bliżej soku. Wbijamy stylisko czekana w śnieg na tyle mocno by stanowił stabilne oparcie i stawiamy krok, gdy nogi stoją pewnie wyciągamy czekan i wbijamy dalej. W razie poślizgu natychmiast łapiemy drugą ręką za stylisko zaraz przy powierzchni śniegu i przenosimy na nie ciężar ciała. Podczas podnoszenia się z upadu podciągamy się na stylisku wbitym w śnieg, drugą rękę cały czas trzymamy na głowicy zabezpieczając tym samym wypadnięcie czekana.
W bardziej stromym terenie (powyżej 45 stopni) bezpieczniejsze jest trzymanie czekana dwoma rękami przed sobą wbijając go coraz to wyżej co dwa kroki, stabilizuje to też plecak męski. Technika ta jeszcze szczególnie użyteczna przy głębokim śniegu. Jeżeli śnieg jest twardy i zmrożony najlepiej robić sobie stopnie łopatką.
Przy schodzeniu najszybszą metodą jest schodzenie przodem i wybijanie sobie stopni piętami czakan używamy tylko do utrzymania równowagi trzymając go jedną ręką lekko z tył. Przy stokach stromych lepiej odwróć się bokiem i aktywnie asekurować się czekanem tak jak przy trawersach. Jeżeli stok jest bardzo stromy najbezpieczniej jest schodzić twarzą do stoku trzymając czekan dwoma rękami tak jak przy wychodzeniu do góry lub za stylisko wbijając dziób w śnieg – wybijamy dziób, robimy dwa kroki, jeżeli mamy stabilne stopnie, wyciągamy czekan i wbijamy niżej, robimy kolejne dwa kroki itd.

Jak hamować czekanem ?
W razie upadku na stoku należy jak najszybciej przejść do pozycji, która umożliwi nam wyhamowanie zjazdu:
– obie ręce na czekanie jedna na głowicy druga na stylisku tuż powyżej grota
– dziób wciśnięty w śnieg tuż powyżej ramienia
– stylisko biegnie w poprzek piersi i trzymane jest po drugiej stronie w pobliżu biodra
– klatką piersiową i ramionami wywieramy silny nacisk na stylisko
– twarz skierowana jest w dół
– plecy lekko wygięte do góry, dzięki temu zwiększamy nacisk na kolana i czekan
– nogi szeroko, czubki butów zagłębione w śniegu, chyba że mamy raki wtedy zgięte w kolanach i uniesione do góry (wbicie kolców w śnieg przy duże prędkości może skończyć się koziołkowaniem, lub złamaniem nogi)
Najprostsza sytuacja jest wtedy gdy leżymy na brzuchu głową do góry, a pod spodem mamy plecak męski, wystarczy wtedy ustawić ciał w pozycji opisanej wyżej. Co w przypadku gdy zaczynasz zjeżdżać w innej pozycji?
(1) Zjazd na plecach głową do góry:

obróć się na brzuch i gwałtownie wbij dziób czekana w śnieg, trzeba tutaj pamiętać o jednej spawie – jeżeli trzymasz głowicę w prawej ręce obróć się w prawo jeżeli w lewej to w lewo, zapobiega to przypadkowemu wbiciu grota w śnieg i wyrwaniu czekana z rąk

(2) Zjazd na brzuchu głową w dół:
wyciągnij ręce przed siebie i trochę w bok w kierunku głowicy czekana, wbij ją w śnieg, umożliwi to obrót, osią obrotu będzie punkt wbicia. Przerzuć nogi tak aby były skierowane w dół i ustaw się w pozycji do hamowania, z plecakiem na przedzie.

(3) Zjazd na plecach głową w dół:
trzymając czekan w połowie tułowia mocno wbij czekan w śnieg, a następnie przekręć się w jego kierunku, tak aby nogi znalazły się na dole. Zarówno ta jak i powyższe sytuacje zostały przedstawione na filmie:

W sypkim śniegu hamowanie samym czekanem może nie być wystarczające , najlepszymi hamulcami w takich warunkach są kolana i ręce rozstawione szeroko.
Jeżeli stracisz czekan hamuj dłońmi łokciami, kolanami i butami (pamiętaj, jeżeli masz raki buty w śnieg wbić możesz tylko przy niewielkiej prędkości), skuteczne może być też złożenie rąk razem i oparcie o zbocze – zbierający się w ten sposób śnieg będzie stawiał dodatkowy opór.
Hamowanie czekanem jest bardzo ważną techniką którą musi pojąć każdy zimowy górołaz, nie należy jednak traktować jej jako absolutną gwarancję bezpieczeństwa. Jeżeli stok jest zbyt stromy, zbyt śliski lub nabierzemy za dużej prędkości (co może nastąpić po kilku sekundach) technika ta nie będzie wystarczająco skuteczna jeżeli mamy ze sobą plecak. Co nie znaczy, że nie trzeba jej umieć i stosować, nawet jeśli nie uda się zatrzymać zmniejszymy swoją prędkość co może nam uratować skórę.

Na koniec chciałbym zaznaczyć jedną oczywistą mam nadzieję sprawę:
OD SAMEGO CZYTANIA TYCH TECHNIK SIĘ NIE NAUCZYSZ !
Samo posiadanie czekana albo przeczytanie kilku poradników nie wystarczy, co więcej daje złudne poczucie bezpieczeństwa i może być tragiczne w skutkach jeżeli coś się stanie. Zanim wybierzesz się na zdobywanie szczytów koniecznie trzeba przećwiczyć używanie tego narzędzia i wszystkich technik. W razie wypadku liczy się każda sekunda, a twoja reakcja musi być błyskawiczna. Nie będzie czasu na zastanawianie się….”hmm co Oni tam w tym poradniku pisali ???” .

Pakujemy plecak na wyjazd

Pakowanie plecaka jest sztuką, bo sztuką jest zabrać ze sobą tyle rzeczy, żeby mieć wszystko co niezbędne, mieć plecak mały i lekki, a do tego umieć w każdych warunkach szybko znaleźć w nim to, co potrzebne. Plecak ma to do siebie, że o ile rano jest znośny, to z każdą godziną marszu robi się cięższy. Dlatego nie zabieraj ze sobą rzeczy przydatnych, wyłącznie te KONIECZNE !

Wyjątek stanowi apteczka pierwszej pomocy, która zazwyczaj się nie przydaje, ale powinno się mieć ją ze sobą zawsze.

Drugim wyjątkiem może być też piwo :p ( jedno oczywiście ), chociaż nie jest to rzecz konieczna, to wypicie go np. na szczycie góry jest po prostu bezcenne

Co spakować w plecak na wyjazd?

Podstawowe wyposażenie, które najczęściej ląduje w naszych plecakach to: 

  • Śpiwór po nieprzespanej nocy chęć do robienia czegokolwiek  rano jest równa zero. Ciepły śpiwór z granicą tolerancji o kilka stopni większe niż spodziewane warunki czyni cuda.
  • Karimata / Mata nawet najlepszy śpiwór nie chroni nas przed utratą ciepła od ziemi, jakakolwiek izolacja od podłoża jest niezbędna. Karimata jest lekka i potrafi wytrzymać naprawdę dużo bo pojedyncze dziurki nie zmieniają jej właściwości. Jest jednak mało pakowna. Dobrym rozwiązaniem są popularne ostatnio maty samopompujące; małe, niewiele cięższe, a przy tym dużo bardziej wygodne. Trzeba jednak uważać żeby nie przebić.
  • Namiot / płachta biwakowa w trakcie letnich krótkich wypadów w   zupełności sprawdza się płachta biwakowa,  jest dużo lżejsza, równie   dobrze chroni przed deszczem i  może byś zastosowana również w inny sposób np. Jako hamak :). W trudniejszych warunkach albo w zimie wygrywa jednak namiot.
  • Kubek i łyżka marketowe kubki ze stali nierdzewnej sprawdzają się doskonale, są tanie, lekkie i wytrzymałe. Osobiście uważam, że im kubek większy tym lepszy (sam używam kubka o pojemności 1 litr), ale nie wszyscy podzielają moje zdanie.
  • Kuchenka turystyczna pomysłów na to urządzenie mamy co najmniej kilka, szczegóły w oddzielnym artykule
  • Termos tutaj również wybór jest spory, od market owych za 20 zł po markowe za 200 zł . Na wyjazdy w ekstremalne warunki gdzie nie ma możliwości zagotować wody przez długi czas a temperatury są niskie przyda się termos z wyższej półki. Na wypady w naszym klimacie nie  ma konieczności czyścić sobie kieszeni i wystarczy termos marki np. Tesco
  • Butelka z wodą raczej większa niż 0,5 litra
  • Jedzenie temat rzeka, dużo zależy od indywidualnych upodobań. W każdym jednak razie powinno być, stosunkowo małe, kaloryczne, lekkie. Nie może się tez psuć pod wpływem wilgoci, niskich czy wysokich temperatur. Ideałem jest jak do tego wszystkiego będzie się dobrze pakowało w plecaku.
  • Nóż o nożach można by pisać dużo, ale nie każdy chce to czytać dlatego temat jest szeroko opisany w oddzielnym artykule – TUTAJ
  • Czołówka od kiedy pierwszy raz zabrałem czołówkę na wypad wszystkie tradycyjne latarki na stałe wylądowały w szufladzie. Takie rozwiązanie jest bez porównania lepsze od tradycyjnych źródeł światła. Można spokojnie rozkładać namiot, szukać drewna na ognisko w ciemnym lesie itp. Nie mówiąc już o chodzeniu po górach, bo to z latarką w ręku jest prawie niemożliwe, nie mówiąc już o tym, że bardzo niebezpieczne.
  • Przybory toaletowe tutaj oczywiście co kto potrzebuje, ale trzeba pamiętać, że góry kosmetyków nie są konieczne na większości typów wyjazdów. Dobrym pomysłem są jednorazowe próbki naszych kosmetyków dostępne w dobrych sklepach.
  • Zestaw naprawczy małe pudełko lub futerał w którym mamy kilka rzeczy niezbędnych w razie jakiejś awarii sprzętu. Polecam w takim zestawie nosić: igłę i ni ci, klej cyjano-akrylowy (super glue i wszystkie jego odpowiedniki), szarą taśmę zbrojoną (zastosowań prawie tylko co sznurek), agrafki, kawałek drutu stalowego, żyletkę albo wkład do nożyka tapicerskiego.
  • Zapalniczka / zapałki / krzesiwo zabieramy praktycznie zawsze, bez względu na to gdzie jedziemy na jak długo i w jakie rejony.
  • Zapasowe ubrania tu już dużo zależy od charakteru wyjazdu. Standardowo potrzebna jest kurtka przeciwdeszczowa, coś ciepłego albo właśnie ta kurtka albo jakiś polarek, dwie pary skarpet i bielizny na zmianę, dwie koszulko T-shirt (zazwyczaj nie więcej bo w razie czego można zrobić pranie:)).
  • Apteczka standardowy skład apteczki samochodowej, plus indywidualne leki powinien wystarczyć w większości wypadków. Dobrym zwyczajem jest dodanie nadmanganianu potasu. Różowy roztwór można używać jak wody utlenionej, słabszy jaśniejszy n adaje się do odkażania wody, a silniejszy ciemny, fioletowy jako środek grzybobójczy. W połączeniu z cukrem można rozpalić z niego ogień.
  • Aparat fotograficzny w zasadzie konieczny do prze trwania to on nie jest, ale często jedyne co zostaje nam z naszych wyjazdów to właśnie zdjęcia, nie opłaca się z tego rezygnować.
  • 20 metrów mocnego sznurka mało kto pamięta żeby zabrać go ze sobą do plecaka a ma dosłownie 1001 zastosowań, od przymocowania czegoś do plecaka, przez rozkładanie namiotu po zablokowanie otwierających się drzwi w naszych cudownych pociągach PKP